Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zarzygane Łóżko


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
21 odpowiedzi w tym temacie

Offline #1 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1726
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 12 maj 2012 - 19:04

Witam. Wczoraj mieliśmy małą awarię z naszym małym synkiem i wyhaftował jak stary na wykładzinę podłogową i łóżko. Wykładzinę kilka razy praliśmy i jest ciut lepiej ale idzie w najbliższym czasie do wymiany bo jest nie najlepiej.
A co z łóżkiem? Z poduszki do siedzenia udało nam się usunąć ten odór ale z oparcia na łokcie w którym jest trochę gąbki, nici. Jak się do tego zabrać bo jak kiedyś wyprałem gąbkę z siedzenia, z auta to mi w suszarce 6 godzin schło plus dwa dni na słońcu?

Drugie pytanko, jak mam małe dzieciaki i wymieniając wykładzinę w salonie to co położyć, wykładzinę czy panele bo podobna cena?
Jeśli wykładzinę to czy odcinając na wymiar od starej nowa będzie pasować na swoje miejsce?

Offline #2 PieknaMery

PieknaMery

    Kura domowa

  • Forumowicz Roku 2013
  • 1788
  • PipPipPipPipPip
  • 4871 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:blizej niz dalej
  • Zainteresowania:DISCO POLO I TANIE WINA Z KARTONU

Napisano 12 maj 2012 - 19:11

Kurcze nie wiem czy łózko nie do wymiany,ja kiedys miałąm przejście z moją małą,zwymiotowała na dywan w swoim pokoju i to tak,że połowa była ubabrana,wypraliśmy ale ten odór pozostał i poszedł do śmieci.A w kwestii podłogowej nie ma nic lepszego niż panele, ubrudzisz zetrzesz i po kłopocie.
Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze
Ale cóż, wiem co myślę, nie na wszystko się zgodzę
Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać

Offline #3 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1726
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 12 maj 2012 - 19:52

Kurcze nie wiem czy łózko nie do wymiany,ja kiedys miałąm przejście z moją małą,zwymiotowała na dywan w swoim pokoju i to tak,że połowa była ubabrana,wypraliśmy ale ten odór pozostał i poszedł do śmieci.A w kwestii podłogowej nie ma nic lepszego niż panele, ubrudzisz zetrzesz i po kłopocie.

Dwóch foteli i łózka nie wyrzucę chyba na śmieci bo to jeden komplet choć jakbym na naszym markecie coś tanio wyhaczył... ;)
Gruba wykładzina podłogowa może jest źródłem bakterii i innego syfu ale u nas się często odkurza i dzieciaki nie chorują . Mam ją na myśli bo dzieci małe, rozrabiają, skaczą i inne numery.
Za panelami przemawia estetyka choć boję się o wywrotki moich dzieciaków. To są bardzo rozwojowe małe zbóje i skacząc czy robiąc inne manewry swoimi ciałami, obawiam się o kontuzje.

Ok. Kładąc samemu panele(dom całkiem niestary ale nie wiem jaka jest podłoga) to nie mając zamiaru kłaść samopoziomu czy innego równania podłogi, jak to się robi w Irlandii? W Niemcach kiedyś robiłem przy tym to podłogę kartonem falistym równaliśmy a potem piankę.
A jak już są cokoły na ścianach to da radę idealnie dociąć panele( mam swoje, dobre swoje narzędzia) by niczym, żadnych ćwierć wałków dokładać czy jest to nie możliwe z powodu różnicy poziomów(cokoły są kładzione pod wykładzinę czyli nie do podłogi)
Ktoś kuma czaczę?

btw. Formae dzięki, bym zadzwonił ale mam telefon uziemiony na jakiś czas bo drukuję z niego zdjęcia a przewód ma 10 cm. :D

Offline #4 nick3Mnick

nick3Mnick

    Operator Wkrentarki

  • Użytkownik forum
  • 805
  • PipPipPip
  • 693 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:mjasto
  • Zainteresowania:sruby, srubki, srubeczki

Napisano 12 maj 2012 - 20:38

Gruba wykładzina podłogowa może jest źródłem bakterii i innego syfu ale u nas się często odkurza i dzieciaki nie chorują . Mam ją na myśli bo dzieci małe, rozrabiają, skaczą i inne numery.
Za panelami przemawia estetyka choć boję się o wywrotki moich dzieciaków. To są bardzo rozwojowe małe zbóje i skacząc czy robiąc inne manewry swoimi ciałami, obawiam się o kontuzje.

Panele są hałaśliwe, zwłaszcza przy maluchach. I łatwo się poślizgnąć kiedy są zarzygane.
Wybrałbym wykładzinę i odkurzacz piorący.

Ok. Kładąc samemu panele(dom całkiem niestary ale nie wiem jaka jest podłoga) to nie mając zamiaru kłaść samopoziomu czy innego równania podłogi, jak to się robi w Irlandii? W Niemcach kiedyś robiłem przy tym to podłogę kartonem falistym równaliśmy a potem piankę.

Rób tak jak w Niemcach. Podłogę (strop) pewnie masz drewnianą a nie leje sie samopoziomu na lekki strop, no chyba że Ci sie znudził.

A jak już są cokoły na ścianach to da radę idealnie dociąć panele( mam swoje, dobre swoje narzędzia) by niczym, żadnych ćwierć wałków dokładać czy jest to nie możliwe z powodu różnicy poziomów(cokoły są kładzione pod wykładzinę czyli nie do podłogi)

Nie da rady. Poza tym Ty już tam raz docinałeś coś na szlifierce, tak że jak piszesz...zostało Ci tylko 10cm kabla khe khe...no a czymś trzeba sikać.

Użytkownik nick3Mnick edytował ten post 12 maj 2012 - 20:43


Offline #5 Plomien

Plomien

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 135
  • PipPipPipPip
  • 1068 postów

Napisano 12 maj 2012 - 21:39

Jesli polozysz panele do listew przy scianie bez luzu to sie podniosa bardzo predko.Musisz zostawic luz bo drewno pracuje ten luz sie przykrywa cwierc walkiem lub sciagasz skirting i po montazu zakladasz z powrotem.Szybciej jest wykonczyc cwierc walkiem (beading).Co do wykladziny to kupujac zawsze wez wiecej o 10 cm z kazdej strony unikniesz problemu krzywych scian.Jesli potrzebujesz wiecej info pisz na priva.
Wykladziny i podlogi drewniane
www.pownallcarpets.com
www.ryaluxcarpets.com
www.westexcarpets.co.uk
www.cormarcarpets.com

Offline #6 biedrona1657

biedrona1657

    biedroneczka

  • Użytkownik forum
  • -38
  • PipPipPipPip
  • 1136 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Irlandia
  • Zainteresowania:muzyka ,sport ,dobry film ,dobra ksiazka

Napisano 12 maj 2012 - 22:00

Znam bardzo dobra metode na zarzygane lózko . Kup plyn do prania firmy wax kupisz w agrosie i wypierz lózko odkurzaczem jest naprawde bardzo dobry .Moje dzieci jak sa strasznie chore to zdarza im zarzygac lózko i posciel . Poduszki i posciel do pralki i wlasnie ten plyn potem wyprac jeszcze raz dodatkowo w zwyklym proszku . Wykladzina jest lepsza bo cieplejsza a jak dzieciaczki sa male to na pewno na boso bez kapci biegaja . Beda zdrowsze . Ja ma panele i zdazaja sie wypadki bo panele sa sliskie i dziecko jak pedzi to czasem sie wywruci naszczescie konczy sie tylko na kilku siniakach i bolacej pupie .

Offline #7 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1726
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 12 maj 2012 - 22:12

Rób tak jak w Niemcach. Podłogę (strop) pewnie masz drewnianą a nie leje sie samopoziomu na lekki strop, no chyba że Ci sie znudził.

Racja, podłogę w salonie mam na podłodze więc stropu nie będę zalewać.
Ale dodam, że dom niestary i podłogę ma na podłodze jak również ma ją betonową, bez legarów i desek.
Co do samopozimu na leki strop to radzę się koledze doszkolić i nie piszę tego z kosmosu, tylko pracowałem w dobrej firmie co remontowała w hój mieszkań na Starówce w Wa-wa.Stelaż, styropian, wylewka i płytki czy coś innego panie dzieju albo inna inność zależnie od zaleceń architekta.

btw.Pracowałem w Niemcach i moje podłogi się nie zapadały i nie skrzypiały.To kwestia kultury pracy i szacunku do klienta.

Jesli polozysz panele do listew przy scianie bez luzu to sie podniosa bardzo predko.Musisz zostawic luz bo drewno pracuje ten luz sie przykrywa cwierc walkiem lub sciagasz skirting i po montazu zakladasz z powrotem.Szybciej jest wykonczyc cwierc walkiem (beading).Co do wykladziny to kupujac zawsze wez wiecej o 10 cm z kazdej strony unikniesz problemu krzywych scian.Jesli potrzebujesz wiecej info pisz na priva.

Dobra rada z tymi panelami. Zapomniałem o różnicy temperatur i naturalnej wilgoci. Z rańca obadam różnicę poziomów czyli jak to się ma do drzwi (by się otwierały bez podcinania).
:)

Offline #8 oliwia02445

oliwia02445

    czarna owca

  • Użytkownik forum
  • 1475
  • PipPipPipPipPip
  • 3252 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:an Tóchair
  • Zainteresowania:I, me and myself :)

Napisano 12 maj 2012 - 22:22

a ja polecam do tego wszystkiego zaopatrzyć się w mattress protector, takie prześcieradło nieprzemakalne frotte, nieraz już mi uratowało życie :)

Offline #9 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1726
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 12 maj 2012 - 22:23

Znam bardzo dobra metode na zarzygane lózko . Kup plyn do prania firmy wax kupisz w agrosie i wypierz lózko odkurzaczem jest naprawde bardzo dobry .

Praliśmy tym co jest najlepsze w sklepach ale rzygi przeszły do pianki. Obejrzałem ten bok łóżka i chyba po niewielkich manewrach da się wypruć bez szkody piankę z boczku. Pranie po wierzchu nic nie dało. Tapicerem nie jestem ale sobie tak myślę, że ten syf ze środka wywalę i wstawię kawałek poduszki, nową gąbkę lub coś na podobę. :)

Offline #10 biedrona1657

biedrona1657

    biedroneczka

  • Użytkownik forum
  • -38
  • PipPipPipPip
  • 1136 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Irlandia
  • Zainteresowania:muzyka ,sport ,dobry film ,dobra ksiazka

Napisano 12 maj 2012 - 22:35

Praliśmy tym co jest najlepsze w sklepach ale rzygi przeszły do pianki. Obejrzałem ten bok łóżka i chyba po niewielkich manewrach da się wypruć bez szkody piankę z boczku. Pranie po wierzchu nic nie dało. Tapicerem nie jestem ale sobie tak myślę, że ten syf ze środka wywalę i wstawię kawałek poduszki, nową gąbkę lub coś na podobę. :)

Dobrze trzeba namoczyc a potem dobrze wyciagnac odkurzaczem naprawde pomaga . Tego plynu nie kupisz w sklepie .

a ja polecam do tego wszystkiego zaopatrzyć się w mattress protector, takie prześcieradło nieprzemakalne frotte, nieraz już mi uratowało życie :)

dobre sa te mattress protector . Ale ja ich nie urzywam .Co trzy miesiace piore lózka zeby byly swieze .

Użytkownik biedrona1657 edytował ten post 12 maj 2012 - 22:35


Offline #11 nick3Mnick

nick3Mnick

    Operator Wkrentarki

  • Użytkownik forum
  • 805
  • PipPipPip
  • 693 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:mjasto
  • Zainteresowania:sruby, srubki, srubeczki

Napisano 12 maj 2012 - 22:44

Co do samopozimu na leki strop to radzę się koledze doszkolić i nie piszę tego z kosmosu, tylko pracowałem w dobrej firmie co remontowała w hój mieszkań na Starówce w Wa-wa.Stelaż, styropian, wylewka i płytki czy coś innego panie dzieju albo inna inność zależnie od zaleceń architekta.

Stropy w mieszkaniówce się projektuje przy drewnianych stropach zazwyczaj na 150kg/m2 obciążenia zmiennego. Jeśli wylewka nie była wzięta pod uwagę na etapie projektu budowy (a nie adaptacji) to przy adaptacji wylewkę kładziesz "kosztem" obciążeń zmiennych (tłum ludzi, mebelki, prenumerata CKM itp).
Ciężar 3 cm wylewki to 75 kg/m2 (zostaje 150-75=75 na mebelki), przy 5cm to 120kg/m2 (zostaje 150-120=30). Także lej śmiało jeśli nie planujesz sprowadzać spasionych gości na pięterko.

A zalecenia architekta w temacie konstrukcji są równie trafne jak uwagi rzęźnika przy operacji serca. A serce przecież nie raz w ręku miał.

Użytkownik nick3Mnick edytował ten post 12 maj 2012 - 22:46


Offline #12 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1726
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 13 maj 2012 - 04:54

Stropy w mieszkaniówce się projektuje przy drewnianych stropach zazwyczaj na 150kg/m2 obciążenia zmiennego. Jeśli wylewka nie była wzięta pod uwagę na etapie projektu budowy (a nie adaptacji) to przy adaptacji wylewkę kładziesz "kosztem" obciążeń zmiennych (tłum ludzi, mebelki, prenumerata CKM itp).
Ciężar 3 cm wylewki to 75 kg/m2 (zostaje 150-75=75 na mebelki), przy 5cm to 120kg/m2 (zostaje 150-120=30). Także lej śmiało jeśli nie planujesz sprowadzać spasionych gości na pięterko.

A zalecenia architekta w temacie konstrukcji są równie trafne jak uwagi rzęźnika przy operacji serca. A serce przecież nie raz w ręku miał.

Powtarzam kolego, panele chcę kłaść na podłodze w salonie a nie na suficie(nie mieszkam w Australii). Nie słyszałem jeszcze o wylewkach sufitu oraz by goście po nim biegali. :D

Offline #13 Pirate

Pirate

    Pirat

  • Banned
  • 766
  • 8551 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Internet Ocean

Napisano 13 maj 2012 - 05:24

A ja za pół roku ojcem mam zostać i się oswajam psychicznie z różnymi "niedogodnościami" posiadania malusieńkiego berbecia, ale tym tematem taką bombę mi zajeeeebaaaliście że się zastanawiam czy całej chałupy nie wykafelkować. "Dzięki" wielkie ...

Użytkownik cacy edytował ten post 13 maj 2012 - 05:25

And If I could go back and make my amends,
I'd make all those mistakes again.

 


Offline #14 mielizna

mielizna

    filozof z Koziej Wólki

  • Banned
  • 1726
  • 8949 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Miejscowość:Béal Atha Seanaidh

Napisano 13 maj 2012 - 05:51

A ja za pół roku ojcem mam zostać i się oswajam psychicznie z różnymi "niedogodnościami" posiadania malusieńkiego berbecia, ale tym tematem taką bombę mi zajeeeebaaaliście że się zastanawiam czy całej chałupy nie wykafelkować. "Dzięki" wielkie ...


Po pierwsze, szczere i wielkie gratulacje. :)

Po drugie synek ma trzy latka i coś takiego mu się zdarzyło pierwszy raz. Moim zdaniem jego mamusia była zalatana a dzieciak był nieprzytomny od patrzenia na bajki w tv i sobie nawpychał za dużo ciastek do buzi. Widziałem tą całą sytuację bo właśnie wchodziłem z córką na rękach do salonu jak on zaczął "wypluwać" niepogryzione kawałki.. Myślałem na początku, że mu się tylko jakoś odbiło po pierwszym spazmie i poszedłem do kuchni bo to nie wyglądało groźnie i że będzie gorzej. A on po chwili dał czadu jak stary a mamusia przy nim cały czas była i zamiast go szybko zanieść do kuchni nad zlew albo za drzwi wejściowe lub wywalić szybko zabawki z plastikowego pojemnika by do tego narzygał, stała jak zaczarowana jak on fontannami walił po całym pokoju.
Córce jak na razie nigdy nie zdarzyło się wymiotować ale ona jest jak odkurzacz, je wszystko bez mrugnięcia okiem.
Kolejna ważna sprawa. Bardzo pilnowałem by jakiekolwiek spożywanie posiłków było robione tylko i wyłącznie w kuchni przy stole ale ja sobie a moja pani sobie. I tak własnie się robi z salon chlew bo wszystko wyląduje na wykładzinie.
Wiec jednak kupie te panele choć to nie moja chałupa i nawet się pytać landlordki o zgodę czy zwrot kosztów nie będę. Koszt paneli i wykończenia do cokołów licząc salon 4x4 m to max 200 euro ale będzie superandzko. Zresztą ta wykładzina i tak waliła czymś nieokreślonym. :D

Offline #15 rudolfik

rudolfik

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 116 postów
  • Gadu-Gadu: 382846
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:włodawa

Napisano 13 maj 2012 - 07:31

Połaczenia listwy ze sciana wypełniona akrylem musisz przeciąć nozem, oderwac delikatnie listwy, (ponumerowac jesli jest taka potrzeba) Musisz zobaczyc jaka masz podłoge pod wykładziną , pewnie nie betonowa, jezeli drewniana to widziałem 2 typy deskowanie i płyta , jezeli masz płyte to kładziesz pianke i panele, jezeli deskowanie to musisz nakrecic płyte(sklejke, albo hardboard) potem pianka i panele, montujesz listwy spowrotem i malujesz i tyle. Masz pokuj 4x4 m, wszystko zajmie Ci ok 5 godzin, dobrze miec kogos do pomocy. pozdro
"Ka??dy ma chwile ??e siÄ? po cichu ??egna i prosi Boga ??eby ??ycia nie przegraÄ?.."

Offline #16 nick3Mnick

nick3Mnick

    Operator Wkrentarki

  • Użytkownik forum
  • 805
  • PipPipPip
  • 693 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:mjasto
  • Zainteresowania:sruby, srubki, srubeczki

Napisano 13 maj 2012 - 07:52

A ja za pół roku ojcem mam zostać i się oswajam psychicznie z różnymi "niedogodnościami" posiadania malusieńkiego berbecia, ale tym tematem taką bombę mi zajeeeebaaaliście że się zastanawiam czy całej chałupy nie wykafelkować. "Dzięki" wielkie ...

Pamiętaj tylko, żeby nie robić wylewki na suficie i będzie dobrze.

Użytkownik nick3Mnick edytował ten post 13 maj 2012 - 07:52


Offline #17 kunki

kunki

    Drapieżna z łasicowatych - kuna domowa oswojona

  • Użytkownik forum
  • 561
  • PipPipPipPipPip
  • 4294 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Ciarrai
  • Zainteresowania:Ostatnimi czasy czubek mojego nosa.

Napisano 13 maj 2012 - 07:57

(...)A co z łóżkiem? Z poduszki do siedzenia udało nam się usunąć ten odór ale z oparcia na łokcie w którym jest trochę gąbki, nici. Jak się do tego zabrać bo jak kiedyś wyprałem gąbkę z siedzenia, z auta to mi w suszarce 6 godzin schło plus dwa dni na słońcu?

Posyp sodą oczyszczoną lub proszkiem do pieczenia.
Zostaw na chwilkę i odkurz :)


Drugie pytanko, jak mam małe dzieciaki i wymieniając wykładzinę w salonie to co położyć, wykładzinę czy panele bo podobna cena?

Tylko panele.
Odkurzysz i przemyjesz (nie tylko rzygi, ale również farby, flamastry, gorzej z woskowymi kredkami, ale i te da się usunąć nie pozostawiając śladów)

Tylko należy pamiętać aby dzikich harców na salonach, w szpilkach nie uprawiać ;)

A ja za pół roku ojcem mam zostać i się oswajam psychicznie z różnymi "niedogodnościami" posiadania malusieńkiego berbecia, ale tym tematem taką bombę mi zajeeeebaaaliście że się zastanawiam czy całej chałupy nie wykafelkować. "Dzięki" wielkie ...

Ożeż Ty orzeszku!
Gratulacje dla D i dla Ciebie :)
"...szał zakupów jest dla kobiet ważniejszy od szału miłosnego, (...) należy szmaciane kaprysy towarzyszek łoża spełniać bez jęku, gdyż dla dam owo posłuszeństwo zwyczajowi ciągłej zmiany skóry jest czymś więcej niż narkotykiem, więcej niż przymusem biologicznym - to kobiecy język niezbędny kobiecie do życia."

Jestem kobietą.
Mój nick pochodzi od słowa kuna i został tutaj użyty w postaci zdrobnienia, wyrażonego w trzeciej osobie liczby mnogiej.

"Moralne jest po prostu to, co nie rani innych. Życzliwość (...) podsumowuje wszystko".

Offline #18 Pirate

Pirate

    Pirat

  • Banned
  • 766
  • 8551 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Internet Ocean

Napisano 13 maj 2012 - 08:07

Po pierwsze, szczere i wielkie gratulacje. :)

Wielkie dzięki i wielkie sorry - bo nie tak miałeś się dowiedzieć.

Enyłej ... dobrze jest kolekcjonować cudze doświadczenia.

And If I could go back and make my amends,
I'd make all those mistakes again.

 


Offline #19 FORMAE

FORMAE

    Ananke

  • Użytkownik forum
  • 968
  • PipPipPipPipPip
  • 4366 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:co. Dublin
  • Zainteresowania:wiele

Napisano 13 maj 2012 - 10:38

Drugie pytanko, jak mam małe dzieciaki i wymieniając wykładzinę w salonie to co położyć, wykładzinę czy panele bo podobna cena?
Jeśli wykładzinę to czy odcinając na wymiar od starej nowa będzie pasować na swoje miejsce?


zdecydowanie panele!!!!!!
Człowiek rzadko myli się dwa razy
...na ogół trzy lub więcej

Offline #20 850R

850R

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 111
  • PipPipPipPip
  • 1991 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Chrząszczyżewoszyce powiat Łękołody

Napisano 13 maj 2012 - 12:03

Nie wiem czy ktos tego nie napisal wczesniej,ale moze jakies ozonowanie?Ktos sie oglasza na forum.
"Dopoki nie skorzystalem z internetu, nie wiedzialem, ze na swiecie jest tylu idiotow."- Stanislaw Lem"

"Jesli moj sasiad codziennie bije swoja zone, ja zas nie bije jej nigdy, to w swietle statystyki obaj bijemy je co drugi dzien."-George Bernard Shaw

Dołączona grafika




PLka
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.