Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kara Za Brak Biletu Parkingowego


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
40 odpowiedzi w tym temacie

Offline #1 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 11:40

Witam, mąż dostał dziś pismo wzywające do zapłaty kary za brak opłaty parkingowej ze stycznia. Wtedy w styczniu mąż miał bilet parkingowy (ważny), więc gdy przyszedł do auta i zobaczył za wycieraczką "mandacik" to od razu napisał pismo odwołujące wraz z kopią ważnego biletu parkingowego. Myśleliśmy że uznali odwołanie i sprawa jest zamknięta, bilet dawno temu wyrzucony a dziś przychodzi pismo że do zapłaty ponad 80 E (na temat odwołania ani słowa).
Co z tym fantem można zrobić?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam

Offline #2 damow

damow

    Fan Arcydyrekcji

  • Użytkownik forum
  • 2156
  • PipPipPipPipPipPip
  • 8811 postów
  • Gadu-Gadu: kókó
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Położenie znane mi

Napisano 28 czerwiec 2011 - 11:49

Co z tym fantem można zrobić?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam


Miło pozdrawiam
Nie czepiam się
Słowo
Tylko tak się zastanawiam.......
Czy też macie takie wrażenie , że pewne nicki dużo bardziej przyciągają kłopoty wszelkiej maści , a inne / nicki/ jakby znacznie mniej.... :angry: :D :D

7rQKp9x.gif

 


Offline #3 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 11:59

Miło pozdrawiam
Nie czepiam się
Słowo
Tylko tak się zastanawiam.......
Czy też macie takie wrażenie , że pewne nicki dużo bardziej przyciągają kłopoty wszelkiej maści , a inne / nicki/ jakby znacznie mniej.... :D :D :D

Chyba bardziej chodzi o to że niektóre osoby szukają tutaj porad / pomocy a niektórzy udzielają się na forum tylko po to żeby się udzielić a właściwie szukają okazji żeby się kogoś "czepić" (nie piszą o żadnych swoich kłopotach ale to nie znaczy że ich nie mają)
Stąd takie wrażenie Czesławie :angry:

Użytkownik knatalka edytował ten post 28 czerwiec 2011 - 12:00


Offline #4 FuriosoToro

FuriosoToro

    Działacz

  • konto usuniete
  • 205
  • PipPipPipPip
  • 1276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:02

Witam, mąż dostał dziś pismo wzywające do zapłaty kary za brak opłaty parkingowej ze stycznia. Wtedy w styczniu mąż miał bilet parkingowy (ważny), więc gdy przyszedł do auta i zobaczył za wycieraczką "mandacik" to od razu napisał pismo odwołujące wraz z kopią ważnego biletu parkingowego. Myśleliśmy że uznali odwołanie i sprawa jest zamknięta, bilet dawno temu wyrzucony a dziś przychodzi pismo że do zapłaty ponad 80 E (na temat odwołania ani słowa).
Co z tym fantem można zrobić?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam

Jak wyrzucony bilet to pozostaje sie puknąć w glowe i iść zapłacić :angry:
Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.

Offline #5 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:09

Jak wyrzucony bilet to pozostaje sie puknąć w glowe i iść zapłacić :angry:


Ale przy odwołaniu kopia biletu była wysłana, czy nie jest czasami tak że skoro nie odpisali że "reklamacji" nie uznają to automatycznie oznacza to że ją przyjmują?
Zresztą przypomniało im się po pół roku, chyba specjalnie czekali tak długo żeby wyrzucić bilet i wtedy ... "mamy cię"

Offline #6 wailua

wailua

    VIP

  • Użytkownik forum
  • 1305
  • PipPipPipPipPipPip
  • 6773 postów

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:11

A kopii kopii nie zostawiliscie sobie? :angry:

"Wydatki konsumpcyjne nap?dzaj? gospodark?. Dlatego w obecnej sytuacji ?ycie ponad stan, to w obliczu spowolnienia gospodarczego patriotyczny obowi?zek." Peter Schiff

Codziennie rano budz? si? pi?kniejsza, ale dzisiaj to ju? koorwa przesadzi?am.


Offline #7 aussie

aussie

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 63
  • PipPipPip
  • 737 postów
  • Gadu-Gadu: 3861031
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:18

Witam, mąż dostał dziś pismo wzywające do zapłaty kary za brak opłaty parkingowej ze stycznia. Wtedy w styczniu mąż miał bilet parkingowy (ważny), więc gdy przyszedł do auta i zobaczył za wycieraczką "mandacik" to od razu napisał pismo odwołujące wraz z kopią ważnego biletu parkingowego. Myśleliśmy że uznali odwołanie i sprawa jest zamknięta, bilet dawno temu wyrzucony a dziś przychodzi pismo że do zapłaty ponad 80 E (na temat odwołania ani słowa).
Co z tym fantem można zrobić?
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam


Obawiam sie, ze skoro nie dostaliscie odpowiedzi na swoj list zrobiliscie blad wyrzucajac swoja dokumentacje. Takie rzeczy zalatwia sie listem poleconym czy certyfikowanym i trzyma sie kopie dopoki nie otrzyma sie na pismie ze sprawa jest anulowana. W swietle powyzszego pozostaje chyba wam tylko zaplacic za swoj blad te 80 euro. Jest jeszcze jeden sposob: mozna tam zadzwonic i utwierdzic ich w tym, ze powinni miec pismo odwolujace od was i zeby to sprawdzili. W takim przypadku sprawdza sie list polecony, ktory dzialalby na wasza korzysc. Sprobujcie zadzwonic i obronic sie jakos. A jak nie...to zaplacic....

Offline #8 FuriosoToro

FuriosoToro

    Działacz

  • konto usuniete
  • 205
  • PipPipPipPip
  • 1276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:22

Ale przy odwołaniu kopia biletu była wysłana, czy nie jest czasami tak że skoro nie odpisali że "reklamacji" nie uznają to automatycznie oznacza to że ją przyjmują?
Zresztą przypomniało im się po pół roku, chyba specjalnie czekali tak długo żeby wyrzucić bilet i wtedy ... "mamy cię"

To Wy powinniście zadbać o potwierdzenie anulowania mandatu od nich jeśli odpowiedzi z ich strony nie było. Albo zatrzymać bilet.
Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.

Offline #9 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:37

A kopii kopii nie zostawiliscie sobie? :D

Kopia była wysłana do nich, my mieliśmy oryginał ale po kilku miesiącach już nikt sobie tym głowy nie zaprzątał żeby pilnować tego wydruku, myśleliśmy że po prostu uznali odwołanie i mandat anulowali

Obawiam sie, ze skoro nie dostaliscie odpowiedzi na swoj list zrobiliscie blad wyrzucajac swoja dokumentacje. Takie rzeczy zalatwia sie listem poleconym czy certyfikowanym i trzyma sie kopie dopoki nie otrzyma sie na pismie ze sprawa jest anulowana. W swietle powyzszego pozostaje chyba wam tylko zaplacic za swoj blad te 80 euro. Jest jeszcze jeden sposob: mozna tam zadzwonic i utwierdzic ich w tym, ze powinni miec pismo odwolujace od was i zeby to sprawdzili. W takim przypadku sprawdza sie list polecony, ktory dzialalby na wasza korzysc. Sprobujcie zadzwonic i obronic sie jakos. A jak nie...to zaplacic....

Odwołanie było właśnie wysłane poleconym, mąż dzwonił ale zanim znajdą... a znając realia tutejszych urzędów i nasze szczęście do nich to pewnie w ogóle nie znajdą :D

To Wy powinniście zadbać o potwierdzenie anulowania mandatu od nich jeśli odpowiedzi z ich strony nie było. Albo zatrzymać bilet.

My to przede wszystkim powinniśmy zadbać o zapłatę za parking i to zrobiliśmy - bilet był zapłacony.
Nie wiem czy oni ślepego wysyłają / zatrudniają do sprawdzania tych biletów?
To tak jak w Polsce do ochrony przyjmują - tylko na rencie (czyli teoretycznie niezdolny do pracy) :angry:

Offline #10 FuriosoToro

FuriosoToro

    Działacz

  • konto usuniete
  • 205
  • PipPipPipPip
  • 1276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:38

Kopia była wysłana do nich, my mieliśmy oryginał ale po kilku miesiącach już nikt sobie tym głowy nie zaprzątał żeby pilnować tego wydruku, myśleliśmy że po prostu uznali odwołanie i mandat anulowali

Kogut myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścieli. :angry:

Użytkownik Fabian184 edytował ten post 28 czerwiec 2011 - 12:41

Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.

Offline #11 SuperKtos

SuperKtos

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 8
  • PipPipPipPipPip
  • 4520 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin

Napisano 28 czerwiec 2011 - 12:49

Odwołanie było właśnie wysłane poleconym


to nie powinno byc problemu, pisz drugie odwolanie, wyslij kopie potwierdzenia wyslania listu, ich brozka zeby ten wasz list odnalezc

Offline #12 czlowiekzlisciemnaglowie

czlowiekzlisciemnaglowie

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 324
  • PipPipPipPipPip
  • 3147 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:05

znając realia nie których uzytkowników i ich beztroską wiarę w szczeście i urzędy, wtependy pobiegl bym zaplacic te 80 bo nastepne wezwanie przyjdzie na 160,

bilet mógl być i mogli otrzymać odwolanie - nie muszą na nie odpowiadac jesli go nie uznają a mogą go nie uznać w przypadku gdy bilet owszem byl za szybą ale cien waszego auta padal na żółtą linię, lub czas parkowania byl przekroczony, i juz sie nie wybronisz, dosc czesto placę mandaty za parkowanie i mam potwierdzenia zaplaty chyba z ostatnich 5 lat. zadnych odwolań nigdy nie zalatwiam listownie /pomimo ze pracuję/ znajduję czas by zalatwic takie sprawy osobiscie.
It is better to be hated for what you are than loved for what you are not.

Offline #13 FuriosoToro

FuriosoToro

    Działacz

  • konto usuniete
  • 205
  • PipPipPipPip
  • 1276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:06

to nie powinno byc problemu, pisz drugie odwolanie, wyslij kopie potwierdzenia wyslania listu, ich brozka zeby ten wasz list odnalezc

Wchodzę o stowe, że potwierdzenia wyslania listu też nie ma już.
Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.

Offline #14 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:13

znając realia nie których uzytkowników i ich beztroską wiarę w szczeście i urzędy, wtependy pobiegl bym zaplacic te 80 bo nastepne wezwanie przyjdzie na 160,

bilet mógl być i mogli otrzymać odwolanie - nie muszą na nie odpowiadac jesli go nie uznają a mogą go nie uznać w przypadku gdy bilet owszem byl za szybą ale cien waszego auta padal na żółtą linię, lub czas parkowania byl przekroczony, i juz sie nie wybronisz, dosc czesto placę mandaty za parkowanie i mam potwierdzenia zaplaty chyba z ostatnich 5 lat. zadnych odwolań nigdy nie zalatwiam listownie /pomimo ze pracuję/ znajduję czas by zalatwic takie sprawy osobiscie.

A my nie zapłacimy, niech sobie "jeleni" szukają gdzieś indziej... To nie chodzi o pieniądze bo nie jest to duża kwota ale o sam fakt że pomimo iż bilet był zapłacony to szukają "chętnego" kto by karę zapłacił nie wiadomo za co...

Wchodzę o stowe, że potwierdzenia wyslania listu też nie ma już.

To jestem bogatsza o stówkę... :angry:
Nawet się ten felerny bilecik znalazł, więc chyba nie powinno być problemu, kary na pewno nie zapłacimy, niech sobie nie myślą... :D

Offline #15 czlowiekzlisciemnaglowie

czlowiekzlisciemnaglowie

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 324
  • PipPipPipPipPip
  • 3147 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:17

A my nie zapłacimy, niech sobie "jeleni" szukają gdzieś indziej... To nie chodzi o pieniądze bo nie jest to duża kwota ale o sam fakt że pomimo iż bilet był zapłacony to szukają "chętnego" kto by karę zapłacił nie wiadomo za co...


To jestem bogatsza o stówkę... :mellow:
Nawet się ten felerny bilecik znalazł, więc chyba nie powinno być problemu, kary na pewno nie zapłacimy, niech sobie nie myślą... :D



jakos jeszcze nie slyszalem zeby wystawili madat komuś kto wlasciwy bilet, na wlasciwy dzien i godzinę, mial wyeksponowany w widocznym miejscu za szybą przednią prawidlowo zaparkowanego auta.

nie plać, pewnie niech szukają jelenia, tylko za rok nie pisz ze masz sprawe w sądzie i co teraz zrobić
It is better to be hated for what you are than loved for what you are not.

Offline #16 FuriosoToro

FuriosoToro

    Działacz

  • konto usuniete
  • 205
  • PipPipPipPip
  • 1276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:19

A my nie zapłacimy, niech sobie "jeleni" szukają gdzieś indziej... To nie chodzi o pieniądze bo nie jest to duża kwota ale o sam fakt że pomimo iż bilet był zapłacony to szukają "chętnego" kto by karę zapłacił nie wiadomo za co...


To jestem bogatsza o stówkę... :mellow:
Nawet się ten felerny bilecik znalazł, więc chyba nie powinno być problemu, kary na pewno nie zapłacimy, niech sobie nie myślą... :D

Brawo! Zaskoczyłaś mnie :D
Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.

Offline #17 adro

adro

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 164
  • PipPipPipPip
  • 1326 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:22

Najlepiej bedzie jak zadzwonicie do tego councila, ktory wlepil Wam mandat i zapytacie sie na jakim etapie jest rozpatrywanie Waszego odwolania. U mnie tez kiedys nie zauwazyli waznego biletu parkingowego i wsadzili mandacik za wycieraczke. Wyslalem odwolanie wraz z kopia biletu i po kilku miesiacach dostalem pismo ze kara zostala anulowana.

Offline #18 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:31

jakos jeszcze nie slyszalem zeby wystawili madat komuś kto wlasciwy bilet, na wlasciwy dzien i godzinę, mial wyeksponowany w widocznym miejscu za szybą przednią prawidlowo zaparkowanego auta.

nie plać, pewnie niech szukają jelenia, tylko za rok nie pisz ze masz sprawe w sądzie i co teraz zrobić

Ja też się pierwszy raz z czymś takim spotkałam, bilet był ważny, w odpowiednim miejscu, samochód poprawnie zaparkowany. Dlatego nie zapłacę.
Niech sobie kierują sprawę do sadu, ja nie mam nic na sumieniu więc żadnej kary płaciła nie będę.


Brawo! Zaskoczyłaś mnie :D

Numer konta bankowego podam Ci na PW :mellow:

Najlepiej bedzie jak zadzwonicie do tego councila, ktory wlepil Wam mandat i zapytacie sie na jakim etapie jest rozpatrywanie Waszego odwolania. U mnie tez kiedys nie zauwazyli waznego biletu parkingowego i wsadzili mandacik za wycieraczke. Wyslalem odwolanie wraz z kopia biletu i po kilku miesiacach dostalem pismo ze kara zostala anulowana.

I co @czlowiekuzlisciemnaglowie jednak zdarzają się takie przypadki...

Offline #19 FuriosoToro

FuriosoToro

    Działacz

  • konto usuniete
  • 205
  • PipPipPipPip
  • 1276 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:31

Numer konta bankowego podam Ci na PW :mellow:

Spoko. Dane do przelewu też prosze. :D
Nie skończy się świat, jeśli ty się skończysz, ale będzie coraz gorzej jeśli sam się pogorszysz.

Offline #20 knatalka

knatalka

    Diablica :-)

  • Użytkownik forum
  • 1279
  • PipPipPipPipPip
  • 4487 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Z Piekła...

Napisano 28 czerwiec 2011 - 13:34

Spoko. Dane do przelewu też prosze. :D

Imię - Natalia
Nazwisko - Diabelska
Adres - Piekło

:mellow:




PLka
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.