Skocz do zawartości


Zdjęcie

Płaska Główka U Niemowlaka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

Offline #1 MBS

MBS

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 67
  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:28

Witajcie,

jestem mamą 3 miesięcznego chłopca. Dzisiaj, po kontroli, babka powiedziała nam, że nasz synek ma płaską główkę od leżenia na pleckach i siedzenia w nosidle.

O ile pamiętam to położne każą tutaj kłaść dzieci wyłącznie na pleckach w związku ze śmiercią łóżeczkową i w ogóle temat płaskiej główki nie jest poruszany. A wydaje mi się, że jest to dosyć powszechny i poważny problem, bo kości czaszki u takiego maleństwa są bardzo miękkie i o deformacje nie jest trudno.

Czy ktoś z Was, Rodziców, ma, bądź miał ten sam problem i wie jak z tym walczyć?

Dzisiaj zalecono nam jak najczęstsze kładzenie malucha na brzuszku. Z własnej inicjatywy kładziemy synka do spania na boczku, niestety po jakimś czasie się przewraca na plecki. Czy możecie polecić jakieś inne sposoby, ćwiczenia na to, żeby główka nabrała odpowiednich kształtów?

Offline #2 Anetkabi75

Anetkabi75

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 174 postów

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:39

Witajcie,

jestem mamą 3 miesięcznego chłopca. Dzisiaj, po kontroli, babka powiedziała nam, że nasz synek ma płaską główkę od leżenia na pleckach i siedzenia w nosidle.

O ile pamiętam to położne każą tutaj kłaść dzieci wyłącznie na pleckach w związku ze śmiercią łóżeczkową i w ogóle temat płaskiej główki nie jest poruszany. A wydaje mi się, że jest to dosyć powszechny i poważny problem, bo kości czaszki u takiego maleństwa są bardzo miękkie i o deformacje nie jest trudno.

Czy ktoś z Was, Rodziców, ma, bądź miał ten sam problem i wie jak z tym walczyć?

Dzisiaj zalecono nam jak najczęstsze kładzenie malucha na brzuszku. Z własnej inicjatywy kładziemy synka do spania na boczku, niestety po jakimś czasie się przewraca na plecki. Czy możecie polecić jakieś inne sposoby, ćwiczenia na to, żeby główka nabrała odpowiednich kształtów?


Hej,
Jestem mama 5 m-cznego Kaspra i mielismy ten sam problem. Z chwila kiedy dziecko bedzie trzymalo glowke juz samo zacznie sie glowka zaokraglac z powrotem. Najwazniejsze zeby teraz nie dopuszczac do dalszeej deformacji. Widzialam w mamas & papas i w smith specjalne poduszki, jak waszs maluszek nie moze spac na brzuszku ( nasz uwielbia)to postarajcie sie o ta poduszke i moze spokojnie spac na pleckach. Pozdrawiam!^_^

Offline #3 anett28

anett28

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 6
  • PipPipPip
  • 544 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:40

hej.ja mialam taki sam problem.tyle ze moj synek ukladal glowe caly czas na jeden boczek.glowka bardzo szybko przybierala plaski ksztalt z jednej strony.powiem ci jak ja sobie radzilam .w nocy kladlam go na boczek tak aby plaska robila sie ta druga strona glowki.a zeby sie nie przekrecal robilam z kocyka rogal i ukladalam za pleckami aby nie mial szans sie przekrecic.gdy lezal na pleckach obok plaskiej strony glowki dawalam paczke kg cukru owinietego w pieluszke.tez ciezko bylo mu go przesunac.
co do spania na brzuszku moj jak mial 2 mies to czasami tak spal.nie sluchaj o tej smierci lozeczkowej.to juz jest 3 mies dziecko.nic mu sie nie stanie jak bedzie lezec na brzuszku.
mojej siostry corka tez miala plaska glowke bo zazwyczaj lezala na pleckach bo tak lubila.ok 4-5 mies zaczela sie juz obracac i spala na boczku badz na brzuszku i teraz ma roczek i glowka jest idealnie proporcjonalna...
pozdrawiam

Offline #4 Yoko83

Yoko83

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 652
  • PipPipPipPip
  • 1350 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:42

Witajcie,

jestem mamą 3 miesięcznego chłopca. Dzisiaj, po kontroli, babka powiedziała nam, że nasz synek ma płaską główkę od leżenia na pleckach i siedzenia w nosidle.

O ile pamiętam to położne każą tutaj kłaść dzieci wyłącznie na pleckach w związku ze śmiercią łóżeczkową i w ogóle temat płaskiej główki nie jest poruszany. A wydaje mi się, że jest to dosyć powszechny i poważny problem, bo kości czaszki u takiego maleństwa są bardzo miękkie i o deformacje nie jest trudno.

Czy ktoś z Was, Rodziców, ma, bądź miał ten sam problem i wie jak z tym walczyć?

Dzisiaj zalecono nam jak najczęstsze kładzenie malucha na brzuszku. Z własnej inicjatywy kładziemy synka do spania na boczku, niestety po jakimś czasie się przewraca na plecki. Czy możecie polecić jakieś inne sposoby, ćwiczenia na to, żeby główka nabrała odpowiednich kształtów?


Tzn. nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Dziecko pomimo tego, że leży na plechach to ma główkę przekręcaną na lewą i prawą stronę, a mimo to wystąpił problem??
Na brzuchu absolutnie nie, chyba że troszkę w dzień.
Nie wiem też po co stosować wynalazki typu nosidła, tzn.jeśli dobrze rozumiem nie jest to nosidełko samochodowe, tylko takie, które się na plecy zakłada...Tak czy siak, ze względu na słaby kręgosłup, lekarze zalecają aby dziecko jak najwięcej przebywało w pozycji leżącej, mając główkę skierowaną to w lewą bądź w prawą stronę- na przemiennie.

Ja bym w razie czego poszła do jakiegoś lekarza w celu sprawdzenia co powie...może doradzi coś mądrzejszego.

Anett28, nie pisz o śmierci łóżeczkowej jakby o czymś co jest jedynie wymysłem. Wystarczy, że maluszkowi niezbyt dobrze się odbije po pokarmie i wtedy nie trudno o zakrztuszenie.
I 3 m-ce to jest dopiero, a nie już. Moja ma 9,5 a wciąż jestem ostrożna w pewnych kwestiach , jak np spanie na brzuchu.

Użytkownik Yoko83 edytował ten post 16 lipiec 2010 - 21:49


Offline #5 MBS

MBS

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 67
  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:46

Może źle się wyraziłam - małego kładę na boczku i on sam na plecki się przewraca. A gdy już na plecach leży i główkę mu na boczek przekręcę to on z powrotem układa główkę tam gdzie jest spłaszczone. A nosidło takie do samochodu miałam na myśli...

Użytkownik MBS edytował ten post 16 lipiec 2010 - 21:48


Offline #6 gosia72

gosia72

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPip
  • 503 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:47

Moj Olus tez spal tylko na pleckach do 6miesiaca,na kontroli u polskiej lekarki,powiedziala nam,ze ma plaska glowke.Ale niestety nie chcial spac w innej pozycji w nocy,jedynie w dzien u meza spal na brzuszku na tatusiowej klacie.Jak skonczyl pol roczku zaczal spac na boku,a potem na brzuszku,glowka sie ladnie uksztaltowala,Mysle,ze nie ma co panikowac i wszystko potem bedzie ok.Pozdrowienia dla Ciebie i zdrowka dla maluszka;)))

Offline #7 anett28

anett28

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 6
  • PipPipPip
  • 544 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 lipiec 2010 - 21:58

mi polozna poradzila rowniez zeby czesto zmieniac pozycje lozeczka.aby dziecko rozgladalo sie ....aby wieszac na lozeczku kolorowe maskotki(po tej stronie w ktora dziecko rzadziej patrzy)..
a co do spania na brzuszku to bezsensu sie stresowac moim zdaniem.ja i tak kilka razy wstawalam do malego i sprawdzalam czy wszystko jest ok.od ok 6 mies w nocy spal tylko na brzuszku.widocznie tak mu bylo najlepiej.

Offline #8 kamciak

kamciak

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 28
  • PipPipPip
  • 909 postów
  • Gadu-Gadu: 1948434
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Collinstown, Mullingar/Szczecin

Napisano 16 lipiec 2010 - 22:29

hej, moj maly tez mial plaska glowke ale polozna mi powiedziala ze jak zacznie wiecej czasu spedzac na brzuszku to ksztalt glowki jeszce mu sie zmieni, jak mial chyba 5 mcy zaczal spac na brzuszkui tak jest do tej pory- ma skonczone 8 mcy, glowka wyglada teraz normlanie, nie jest plaska
co do lezenia na brzuszku to mi polozne powiedzialy w szpitalu ze mozna od urodzenia klasc dzidzie na brzuszku ale tylko pod plenym nadzorem rodzicow
MBS moj tez sie sam pzrekrecal z boczku na plecki, nic nie moglam poradzic, sztalowalam go kocami i innymi wynalazkami aon i tak to forsowal

mysle ze glowka jeszce zmieni ksztalt i nie ma co panikowac

dobrej nocki i zdrowka dla maluszka ^_^

*Victor 12/11/2009*
*Benjamin 01/08/2012*

*Philip 18/12/2013*


Offline #9 MBS

MBS

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 67
  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 lipiec 2010 - 22:53

No mam nadzieję, że macie rację i główka odzyska główkowaty kształt, bo jak pogrzebałam trochę na necie i zobaczyłam te kaski, które dzieciom zakładają (chyba w Holandii i Niemczech) i trzeba je nosić prawie całą dobą przez kilka miesięcy... nie chcę nawet o tym myśleć...

Offline #10 mmmmm81

mmmmm81

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 5
  • Pip
  • 127 postów

Napisano 17 lipiec 2010 - 11:12

MSB mój synek też miał płaską główkę bo zawsze leżał na jednej stronie ale jak z mężem to zauważyliśmy to zaczeliśmy kłaść małego na drugą stronę teraz śpi na brzuszku.Dziś synek ma 6miesięcy i ładną główkę.

Offline #11 hardystyler34

hardystyler34

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 26
  • Pip
  • 161 postów

Napisano 17 lipiec 2010 - 11:32

Witam!
Moj syn mial podobny problem,ma 19mies.i ma guza z jednej strony glowy.Lekarz jak irlandzki i polski powiedzial nam ze za malo kladlismy go na brzuszku,to fakt..maly darl sie strasznie..ale musi byc to kontrolowane czyli jak dziecko nie spi..absolutnie w trakcie snu.
I jeszcze jedno ostatnio widzialam wypowiedz jakiegos pediatry w PL ze nie powinno sie klasc dzieci na boczku chyba ze maluch nie spi...maluch sam do tego dojdzie kiedy zacznie sie przekrecac...
A wiec jedynym sposobem jest klasc dziecko na brzuszku..:)
Pozdrawiam

Offline #12 makapaka23

makapaka23

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 8
  • PipPipPipPip
  • 1318 postów

Napisano 06 lipiec 2012 - 07:07

hej, ja zauważyłam w wieku 3m że jeden z bliźniaków ma płaską głowę. od 3m życia tylko na boczku spał i non stop na brzuszku się bawił. teraz ma 8m,widzę poprawę, ale nie mogę powiedzieć że ma idealny kształt główki. chyba już nie będzie miał

Offline #13 oliwia02445

oliwia02445

    czarna owca

  • Użytkownik forum
  • 1475
  • PipPipPipPipPip
  • 3252 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:an Tóchair
  • Zainteresowania:I, me and myself :)

Napisano 06 lipiec 2012 - 07:21

O ile pamiętam to położne każą tutaj kłaść dzieci wyłącznie na pleckach w związku ze śmiercią łóżeczkową...


O ile ja pamiętam, mówiły o porze nocnej, ale przypominam, że nasze maluchy tak samo długo śpią w dzień- proponuję kłaść dziecko na boku lub brzuszku w dzień, a na pleckach w nocy. Na samym początku maluszek sam się nie przekręci, a przyzwyczai do różnych pozycji spania :)

Offline #14 MBS

MBS

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 67
  • PipPipPipPipPip
  • 2853 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 sierpień 2012 - 12:12

no mnie akurat polozna mowila o kazdym spaniu.... co polozna to opinia

z corka bylam madrzejsza i juz od samego poczatku kladlam ja w roznych pozycjach, do tej pory lubi zasypiac na brzuszku ;) a glowka jest ok :)

u synka chyba taka uroda, glowka troche sie uwypuklila, ale nie jest to ksztalt "idealny"...

Offline #15 Bluee

Bluee

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 496
  • PipPipPipPip
  • 1542 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Dublin Jelenia Góra

Napisano 30 sierpień 2012 - 12:33

ja od powrotu ze szpitala kladlam cocie na brzuszku. nic jej nie jest, glowka okraglutka i przy tym silne raczki.

Offline #16 Karola85

Karola85

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 22
  • Pip
  • 129 postów

Napisano 30 sierpień 2012 - 13:02

Mojej kolezanki syn mial podobny problem,plaska glowka takie jajo mial,lekarz jakis specjalista zalecil dziecku kask ktory zaklada sie na noc dziecku i glowka sie formuje w nim noca,ale to bylo w Polsce i jakies 5 lat temu,nie wiem czy tutaj tez jest cos takiego i ktos slyszal o takim kasku specjalnym na formacje glowki maluszka.
Ja natomiast od malego moich smykow kladlam na przemian to na pleckach,to na boczkach i na brzuszku,glowki maja w bardzo dobrym ksztalcie zadnych deformacji ni nic...a co do zakrztuszenia tak jak pisze Yoko83 to prawda mieslismy taki problem z synkiem jak skonczyl 2 i pol tygodnia,nie odbilo mu sie do dobrze i polozylam go spaca na brzusku,po pewnym czasie odbilo mu sie porzadnie i ulalo przekrecilam go na plecki i w ten sposob sie zakrztusil,nie wiedzielismy co robic nic nie pomagalo aby sie odkrztusil,niestety potrzebna byla interwencja lekarzy,szpitala,tlenu itd,to byl najgorszy dzien w moim zyciu,w pewnych minutach widzialam jak moje dziecko traci sily,krzyczy,oddych z kazda minuta gorzej,a najgorsze to to ze zaczyna siniec i jego cialko robi sie wiotkie...nie zapomne tego nigdy,obwinialam sie ja za to ze to moja wina...ale na szczescie lekarze uratowali mojego synka,dzis ma brzdac 14 miesiecy i jest silnym chlopcem....takze mamusie dbajcie i pilnujcie swoje pociechy jak oka w glowie,bo dziecko to skarb i szczescie jakiego w zyciu nie bedziemy mieli...pozdrawiam

Offline #17 Dosienka68

Dosienka68

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 6
  • Pip
  • 140 postów

Napisano 30 sierpień 2012 - 15:29

Ja w Pl zawsze zamawiałam wizytę pediatry, od zawsze-od początku wiem, że konieczne są witaminy i tu przede wszystkim, w irlandii vit D3. Lekarz ustaił dawkowanie odpo. do wagi dziecka. córeczka ma 3 lata i jak pochmurno przez dłuższy czas to daję jej w dalszym ciągu.

Tu znalazłm coś z netu


Gdy brakuje witaminy D

Klasycznej krzywicy (choroby spowodowanej brakiem witaminy D3, kiedy kości dziecka ulegają zniekształceniu) w Polsce w zasadzie już się nie spotyka. Niedobór tej witaminy daje jednak inne charakterystyczne objawy. Maluch może mieć nadmiernie płaską główkę z tyłu (na skutek rozmiękania kości czaszki), a na czole mogą pojawić się wypukłe guzy czołowe. Opóźnia się zrastanie ciemiączka. Na skutek krzywicy żeber i słabości mięśni brzucha dziecko może mieć tzw. ?żabi? brzuszek (gdy leży, brzuszek rozlewa się na boki). Może się też zrobić nerwowe i gorzej sypiać.

Offline #18 Krucyfiks

Krucyfiks

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 156
  • PipPipPipPip
  • 1053 postów

Napisano 30 sierpień 2012 - 15:36

ja [beeep]e krzywice pomylic z krzywa glowa
Trolling is a art

Dołączona grafika

Offline #19 KawaZchili

KawaZchili

    Nowicjusz

  • Banned
  • 369
  • 0 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 sierpień 2012 - 15:45

Mojej kolezanki syn mial podobny problem,plaska glowka takie jajo mial,lekarz jakis specjalista zalecil dziecku kask

Kask to sie nalezy kazdej mamusi ktora ma W D00PIE jak dziecko spi. Krzywizna glowy dziecka wywodzi sie MAMUSIE od dlugiego przebwyania w takiej samej pozycji.Kazda MATKA NIE PIZDA MA WIEDZIEC ZE SIE DZIECKO PRZEKLADA NA BOKI ja [beeep]e. Wam debilne mamusie w polsce to by wam odebrali prawa do dziecka.Nawet nie piszcie tego bo mnie juz bierze
Tutaj to jest lans i szukanie kogos do dziecka i ma sie w doopie co jest

Użytkownik KawaZchili edytował ten post 30 sierpień 2012 - 15:47


Offline #20 krukan

krukan

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 24 wrzesień 2013 - 19:11

Witajcie,

jestem mamą 3 miesięcznego chłopca. Dzisiaj, po kontroli, babka powiedziała nam, że nasz synek ma płaską główkę od leżenia na pleckach i siedzenia w nosidle.

O ile pamiętam to położne każą tutaj kłaść dzieci wyłącznie na pleckach w związku ze śmiercią łóżeczkową i w ogóle temat płaskiej główki nie jest poruszany. A wydaje mi się, że jest to dosyć powszechny i poważny problem, bo kości czaszki u takiego maleństwa są bardzo miękkie i o deformacje nie jest trudno.

Czy ktoś z Was, Rodziców, ma, bądź miał ten sam problem i wie jak z tym walczyć?

Dzisiaj zalecono nam jak najczęstsze kładzenie malucha na brzuszku. Z własnej inicjatywy kładziemy synka do spania na boczku, niestety po jakimś czasie się przewraca na plecki. Czy możecie polecić jakieś inne sposoby, ćwiczenia na to, żeby główka nabrała odpowiednich kształtów?

Chciałabym pomóc wszystkim mamom które doświadczyły/ają tego co ja. Mój synek też miał problem z płaską główką a dokładnie z plagiocefalią. Ciągle przekładał główkę na jedną ulubioną stronę na wet jak mu worki z piaskiem podkładałam, był tak silny że się zawsze przesunął. A odwracanie łóżka czy takie słabe metody to już zupełnie nic nie dawało. Po jakimś czasie preferencja strony była już w takim nawyku że nagle okazało się że synek ma lekki kręcz szyi wtedy poszliśmy na rehabilitację. Ale trwało to wszystko bardzo długo (niepotrzebnie ufałam lekarzom, że nic z tym nie można zrobić, i te ich zdania "włoski urosną i nic nie będzie widać, ważne co ma w głowie" itp) wspomne że było coraz gorzej - doszło do asymetrii twarzy. W końcu znalazłam w necie profilaktyczne poduszki dla niemowląt do spania( można dostać różne-synek używał head care) i kaski korekcyjne. Poduszka okazała się zbawieniem bo bardzo pomogła (efekt był już po kilku tygodni stosowania i nie trzeba dziecka ciągle pilnować tj.przekładać) ale późno zaczęłam ją stosować więc główka nie jest idealna - zaznaczę że syn ma prawie 3 latka i tak już zostanie. Obcu ludzie nic nie widzą można powiedzieć że tylko ja, ponieważ wiem gdzie są niedoskonałości. Takie poduszki profilaktycznie powinno się używać tym bardziej że niemowlę musi spać na wznak!. Kaski pewnie też są dobre ale napewno uciążliwe i kosztowniejsze.






PLka
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.