1. Ziemia Obiecana -Pare ladnych lat temu Andrzej Wajda dostal Oscara za caloksztalt pracy artystycznej. Moim skromnym zdaniem ten jego caloksztalt to kompletny syf ale ten jeden film to absolutne dzielo kinematografii nie tylko polskiej ale i swiatowej.
2. Wielki Szu -Przyklad jak mozna zrobic dobry film sensacyjny bez wielkiej kasy, czerwonej farby i pirotechniki. Znam na pamiec wszystkie dialogi z tego filmu
3. Vabank -Ja traktuje i I-wsza i II-ga czesc jako jeden film. Fajne, komercyjne kino na naprawde wysokim poziomie. Machulski chyba troche wzorowal sie na "The Sting" z Newmanem i Redfordem, no zle coz... Jak czerpac to z dobrych wzorcow
P.S. Piekne bylo polskie kino bez Mroczkow, Pazurow i innych Zmijewskich, ech...


Temat jest zamknięty










