Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ryanair bagaż podręczny


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
66 odpowiedzi w tym temacie

Offline #41 lilidyjka

lilidyjka

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 41
  • PipPipPip
  • 909 postów
  • Gadu-Gadu: 2475134
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:Poznan / Dublin/ Laytown

Napisano 03 grudzień 2008 - 20:34

Jak mogę to latam AerLingusem - tam to i bagaż podręczny i laptop i torebka damska i zakupy duty dozwolone są :lol:)) A w związku z tym miałam śmieszna sytuacje w Berlinie, samolot z Dublina się spóźnił trochę więc groziło mi że nie złapie EC do Poznania. Na całe szczęście nie czekałam na swój bagaż długo więc łapie walize swoją, z rozwianym włosem, torebką, laptopem i zakupami z lotniska lece żeby airport express złapać i co nagle słysze... "poproszę do kontroli" (pewnie te dwie butelki whisky z siatki wydały się podejrzane ;) ). Więc moja mina musiała być przekomiczna, do tego zaczełam jęczeć i marudzić ze mam pociąg i w ogóle, ze bilet mam już wykupiony i ze jak nie złapie teraz to ugrzęzne na dworcu w Berlinie do 22 i takie tam. Myślałam że niemieckich celników nie da się przebłagać ale widocznie im się biednej sierotki z Polski żal zrobiło :lol:))

W Londynie niestety tylko bagaż podręczny sztuk jeden można mieć koniec kropka, no chyba ze z Heathrow się leci to można mieć więcej. Ja musiałam swoją torebke na siłę wepchnąć do bagażu podręcznego na security check'u, do tego skonfiskowali mi mój ulubiony balsam wrrrr, a przede mną lasce butelke perfum Diora (fakt było to 100 ml ale butelka w połowie pusta już była). Ale centralnie już po odprawie wyciągnełam swoją torebkę z bagażu bo co się będzie gniotła tam ;)))
28 maja - Amelia. Po?pieszy?a si? troch? :-)

Offline #42 conradio

conradio

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 0
  • PipPip
  • 357 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Czestochowa/Dublin

Napisano 03 grudzień 2008 - 21:15

Ile Polakow tyle zdan ;)
Z tym Ryanair'em to nie jest tak,ze TYLKO W POLSCE robia problemy,bo w Polsce jest najgorzej ;) Problemy robia w Niemczech, Wielkiej Brytani, Belgii i Hiszpani ( to info potwierdzone). A w Dublnie im sie nie chce bo taki przemial ludzi maja,ze kazdego jakby mieli spawdzac to by mieli po 2 godziny spoznienia ;)
Oczywiste jest,ze Aer Lingus nie robi takich problemow, bo jest to linia lotnicza, a latajacy tramwaj tak jak Ryanair! ;) Chca w ten sposob zaoszczedzic na paliwie ( no bo samolot nie przeladowany, a jesli juz z duza iloscia bagazu leci, to i tak zaplaca za nad bagaz pasazerowie ;) ).
Zadko latam z Ryanam,ale zawsze chce mi sie siac z ludzi czekajacych prawie dwie godziny przed odlotem w kolejce :D Tak jakby mialo dla nich miejsca zabraknac :lol: SPOKOJNIE RODACY Juz niedlugo Ryanair wprowadzi miejsca stojace-bedziecie sie trzymac za roczke jak w tramwaju ;)
CO do kolezanki,ktora pytala o pokarm dla dziecka, to najlepiej nakarm dziecko przed odlotem na lotnisku a w samolocie miej ze soba 'proszek' i pusta butelke. W razie potrzeby 'stjuardesa' napelni Ci ja woda i mozesz bez problemu nakarmic dziecko :lol: JEsli na kontroli ktos spyuta o pojemnik z proszkiem ( A NIGDY NIE PYTALI!) to powiesz,ze z dzieckiem lecisz. Z reszta pokarm dla dziecka jest wylaczony z zakazu przewozu plynow i proszkow ;)
Dołączona grafika

Offline #43 alealeale

alealeale

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPipPipPip
  • 2802 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 grudzień 2008 - 21:27

Z tym Ryanair'em to nie jest tak,ze TYLKO W POLSCE robia problemy,bo w Polsce jest najgorzej ;) Problemy robia w Niemczech, Wielkiej Brytani, Belgii i Hiszpani ( to info potwierdzone). A w Dublnie im sie nie chce bo taki przemial ludzi maja,ze kazdego jakby mieli spawdzac to by mieli po 2 godziny spoznienia :lol:

Pewnie. Ale nie bez znaczenia jest chyba tez fakt, ze to irlandzkie lotnisko. ;)

Offline #44 krzychu522

krzychu522

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 16
  • PipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:dublin

Napisano 03 grudzień 2008 - 21:59

Zadko latam z Ryanam,ale zawsze chce mi sie siac z ludzi czekajacych prawie dwie godziny przed odlotem w kolejce ;) Tak jakby mialo dla nich miejsca zabraknac :lol:

gdyby ryanair przydzielal miejsca tak jak to robia normalne lionie lotnicze moze wiekszosc nie robila by z siebie idiotow a tak jak chcesz usiasc razem ze swoim partnerem co jest rzecza oczywista to musisz postac no moze nie dwie godziny ale zawsze

Zadko latam z Ryanam,ale zawsze chce mi sie siac z ludzi czekajacych prawie dwie godziny przed odlotem w kolejce ;) Tak jakby mialo dla nich miejsca zabraknac :lol:

gdyby ryanair przydzielal miejsca tak jak to robia normalne lionie lotnicze moze wiekszosc nie robila by z siebie idiotow a tak jak chcesz usiasc razem ze swoim partnerem co jest rzecza oczywista to musisz postac no moze nie dwie godziny ale zawsze


pierwszy akapit to oczywiscie cytat, nie zaznaczylo moj blad

Offline #45 netla

netla

    Stały bywalec

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPip
  • 602 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 grudzień 2008 - 22:19

Zadko latam z Ryanam,ale zawsze chce mi sie siac z ludzi czekajacych prawie dwie godziny przed odlotem w kolejce ;) Tak jakby mialo dla nich miejsca zabraknac ;)


W przypadku lotu z partnerem, jak to Krychu wymienil
W przypadku lotu z dzieckiem
W przypadku lotu w piekny dzien, jesli chce sie poogladac widoki
W przypadku lotu w nocy, jak chce sie ogladac swiatla na ziemi
chce sie usiasc przy oknie...

W przypadku dlugich nog, jesli chce sie je wyprostowac
W przypadku przeziebionego pecherza
W przypadku spieszenia sie na ostatnia przesiadke
chce sie usiasc w srodku i jak najblizej wyjscia...

Oczywiste jest,ze Aer Lingus nie robi takich problemow, bo jest to linia lotnicza, a latajacy tramwaj tak jak Ryanair! :lol:


A ja lubilam ten tramwaj.
Szybciej go zaladowywali poprzez dwie pary drzwi to i szybciej go rozladowywali tez przez dwie pary drzwi.
Kazdy lapal najblizsze miejsce, a nie pan/pani blokowala 200 osobowa kolejke stojac w przejsciu, bo ma miejsce 5A, ale chce sie zamienic na 4A. A przy wysiadaniu musi sie najpierw ubrac na srodku.
Siedzenia sie nie rozkladaly, albo rozkladaly sie tak, ze caly czas moglam zmiescic ksiazke/gazete. W AL przy rozlozonym przednim siedzeniu sie prawie razem nie miescimy ksiazka i ja.
Miejsca na bagaz pod siedzeniami byly czyste.
Kawa/herbata/jedzenie przejezdzalo 2 razy, wiec mozna bylo sie najpierw przespac, a potem na drugi rzut jak znalazl. Katalog Ryanaira tez byl ciekawszy.
Zbierali smieci tuz przez wyladowaniem.
I mozna bylo zdrapke kupic.

A przede wszystkim mozna sie bylo z Wawy odprawic on-line.
O! :lol:

Offline #46 ignis

ignis

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 3
  • Pip
  • 202 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Miejscowość:zielonej krainy ( Blackrock)

Napisano 03 grudzień 2008 - 22:28

Mnie najbardziej dobija jak majac wykupiony priority boarding wchodzisz do autobusu stojacego 100 metrow od samolotu a za tobą ładują tylu pasażerów ilu wlezie. Autobus podjeżdża do samolotu, ludzie wchodzą a Ty zanim złożysz wozek, zabierzesz dziecko i graty jestes .....ostatnia na pokladzie ;)
Ps. Lotnisko M. Kopernika we Wroclawiu

Offline #47 alealeale

alealeale

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPipPipPip
  • 2802 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 grudzień 2008 - 22:37

Mnie najbardziej dobija jak majac wykupiony priority boarding wchodzisz do autobusu stojacego 100 metrow od samolotu a za tobą ładują tylu pasażerów ilu wlezie. Autobus podjeżdża do samolotu, ludzie wchodzą a Ty zanim złożysz wozek, zabierzesz dziecko i graty jestes .....ostatnia na pokladzie ;)
Ps. Lotnisko M. Kopernika we Wroclawiu

PS2: Lotnisko (kiedys ne pewno) Balice (a teraz to chyba) Jana Pawła II, Krakow. Widze, ze to rutyna publicznych-powojskowych obiektow. Mialem ostatnio "bajeczna" szanse spedzic w takim jednym na plycie lotniska jakas godzinke. Tez 100m od samolotu. Tez z priority boarding. Tylko inne miasto. LOL ;)

Offline #48 tarden76

tarden76

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPipPip
  • 1415 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin South
  • Zainteresowania:ambitne kino, alternatywna muzyka, podroze, Canada

Napisano 04 grudzień 2008 - 00:30

Chca w ten sposob zaoszczedzic na paliwie ( no bo samolot nie przeladowany, a jesli juz z duza iloscia bagazu leci, to i tak zaplaca za nad bagaz pasazerowie ;) ).


Zadko latam z Ryanam,ale zawsze chce mi sie siac z ludzi czekajacych prawie dwie godziny przed odlotem w kolejce ;) Tak jakby mialo dla nich miejsca zabraknac :lol: SPOKOJNIE RODACY Juz niedlugo Ryanair wprowadzi miejsca stojace-bedziecie sie trzymac za roczke jak w tramwaju :lol:


w Ryanairze wszystko jest dopiete na ostatnia chwile. wiec mniej bagazu podrecznego, szybciej pasazerowie wchodza i wychodza z samolotu.

niedawno znajomy lecial do Polski z Dublina. spokojnie idzie do bramki, a tam tlum ludzi juz czeka. choc na wyswietlaczu jeszcze widnieje poprzedni lot (nie do Polski).. a niby w Azji sie tak spiesza.

Offline #49 tetiszeri

tetiszeri

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • -1
  • PipPipPipPip
  • 1331 postów
  • Miejscowość:Dublin/W-wa

Napisano 04 grudzień 2008 - 09:05

w Ryanairze wszystko jest dopiete na ostatnia chwile. wiec mniej bagazu podrecznego, szybciej pasazerowie wchodza i wychodza z samolotu.

niedawno znajomy lecial do Polski z Dublina. spokojnie idzie do bramki, a tam tlum ludzi juz czeka. choc na wyswietlaczu jeszcze widnieje poprzedni lot (nie do Polski).. a niby w Azji sie tak spiesza.


Polacy kochaja kolejki. ;)

A przede wszystkim mozna sie bylo z Wawy odprawic on-line.
O! ;)

I siedziec na dziadowskiej Etiudzie :lol: Cale szczescie zamykaja.

Offline #50 Pacyfka

Pacyfka

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • Pip
  • 179 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 grudzień 2008 - 10:23

Mnie najbardziej dobija jak majac wykupiony priority boarding wchodzisz do autobusu stojacego 100 metrow od samolotu a za tobą ładują tylu pasażerów ilu wlezie. Autobus podjeżdża do samolotu, ludzie wchodzą a Ty zanim złożysz wozek, zabierzesz dziecko i graty jestes .....ostatnia na pokladzie ;)
Ps. Lotnisko M. Kopernika we Wroclawiu


To fakt, priority - wejscia do autobusu! ;)
To samo jest w Krakowie niestety. Zastanawialam sie nawet czy mozna cos z tym zrobic, bo to normalne oszustwo jest- placisz za cos czego de facto nie dostajesz!
"always look on a bright side of life..."

Offline #51 tarden76

tarden76

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPipPip
  • 1415 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin South
  • Zainteresowania:ambitne kino, alternatywna muzyka, podroze, Canada

Napisano 04 grudzień 2008 - 10:24

Polacy kochaja kolejki. ;)


Komuno wroc! hehe

Offline #52 hybrydaJ23

hybrydaJ23

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 204
  • PipPipPipPipPip
  • 3594 postów

Napisano 04 grudzień 2008 - 10:42

To fakt, priority - wejscia do autobusu! ;)
To samo jest w Krakowie niestety. Zastanawialam sie nawet czy mozna cos z tym zrobic, bo to normalne oszustwo jest- placisz za cos czego de facto nie dostajesz!

Mozna zrobic.Wystarczy zaczac latac normalnymi liniami.normalne linie to takie w ktorych coponiektorym przeszkadza to ze:
-bilety sa czesto tansze niz w tanich liniach
-sa regulowane zaglowki
-siedzenia sie rozkladaja
-jest chyba jednak troche wiecej miejsca,a poza tym mozna wykupic sobie miejsce przy wyjsciu awaryjnym i wtedy jest naprawde niezle
-"zaladunek" i "wyladunek" odbywa sie wprost z terminalu (wiadomo ,w miare mozliwosci) i korzysta sie tylko z jednego wejscia.
-"zlosliwe" stewardesy nie ganiaja po pare razy w te i nazad z barkiem. przeszly sie i dziekuje. bede cos chcial to wystarczy przycisk nacisnac (z reszta , w tanich liniach tez ,tylko widocznie coponiektorzy o tym nie wiedza)
-i najgorsze - nie ma zdrapek
Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazki. Glupota wymaga strzelby i szpadla.
"Czy to przypadek ze doba ma 24 godziny a skrzynka ma 24 piwa"- Stephen Wright

Offline #53 tarden76

tarden76

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPipPip
  • 1415 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin South
  • Zainteresowania:ambitne kino, alternatywna muzyka, podroze, Canada

Napisano 04 grudzień 2008 - 11:03

Mozna zrobic.Wystarczy zaczac latac normalnymi liniami.normalne linie to takie w ktorych coponiektorym przeszkadza to ze:
-bilety sa czesto tansze niz w tanich liniach
-sa regulowane zaglowki
-siedzenia sie rozkladaja
-jest chyba jednak troche wiecej miejsca,a poza tym mozna wykupic sobie miejsce przy wyjsciu awaryjnym i wtedy jest naprawde niezle
-"zaladunek" i "wyladunek" odbywa sie wprost z terminalu (wiadomo ,w miare mozliwosci) i korzysta sie tylko z jednego wejscia.
-"zlosliwe" stewardesy nie ganiaja po pare razy w te i nazad z barkiem. przeszly sie i dziekuje. bede cos chcial to wystarczy przycisk nacisnac (z reszta , w tanich liniach tez ,tylko widocznie coponiektorzy o tym nie wiedza)
-i najgorsze - nie ma zdrapek


a czy wszystkie linie wszedzie lataja? nie. i to jest kwestia, ze ten Ryanair jednak bywa jakims sensownym rozwiazaniem.
problem z priority to sprawy organizacyjne na lotnisku i kwestia jak personel z tym umie sie uporac, a zwykle ma to gdzies, najlepiej tylko sprawdzic karty pokladowe i zaladowac do autobusu / wpuscic do rekawa, nie dbajac o wykupione przez pasazerow pierwszenstwo czy problemy z wozkami. mowie o doswiadczeniach z polskich lotnisk. krotko: sprawa zyczliwosci.

ps. na te zaglowki w normalnych liniach nie zwrocilem uwagi. jestes pewien?

Offline #54 Pacyfka

Pacyfka

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • Pip
  • 179 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 grudzień 2008 - 11:07

Mozna zrobic.Wystarczy zaczac latac normalnymi liniami.normalne linie to takie w ktorych coponiektorym przeszkadza to ze:
-bilety sa czesto tansze niz w tanich liniach
-sa regulowane zaglowki
-siedzenia sie rozkladaja
-jest chyba jednak troche wiecej miejsca,a poza tym mozna wykupic sobie miejsce przy wyjsciu awaryjnym i wtedy jest naprawde niezle
-"zaladunek" i "wyladunek" odbywa sie wprost z terminalu (wiadomo ,w miare mozliwosci) i korzysta sie tylko z jednego wejscia.
-"zlosliwe" stewardesy nie ganiaja po pare razy w te i nazad z barkiem. przeszly sie i dziekuje. bede cos chcial to wystarczy przycisk nacisnac (z reszta , w tanich liniach tez ,tylko widocznie coponiektorzy o tym nie wiedza)
-i najgorsze - nie ma zdrapek



dzieki za dobra rade:-),
Niestety nie jest to takie proste. Skoro jedyne polaczenia jakie mi odpowiada to wlasnie Ryanair - na moje nieszczescie:-(
A przeciez nie bede latala na drugi koniec Polski, to juz wole sie niestety przemeczyc te kilka godzin, niz potem sie meczyc kolejne kilka w pociagu. Ale gdybym miala wybor to na pewno bym nie latal Ryanairem.

Ale moze mozna jakos z ta sytuacja w ryanair zawalczyc??? (odnosnie priority boarding)
"always look on a bright side of life..."

Offline #55 hybrydaJ23

hybrydaJ23

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 204
  • PipPipPipPipPip
  • 3594 postów

Napisano 04 grudzień 2008 - 11:23

a czy wszystkie linie wszedzie lataja? nie. i to jest kwestia, ze ten Ryanair jednak bywa jakims sensownym rozwiazaniem.
problem z priority to sprawy organizacyjne na lotnisku i kwestia jak personel z tym umie sie uporac, a zwykle ma to gdzies, najlepiej tylko sprawdzic karty pokladowe i zaladowac do autobusu / wpuscic do rekawa, nie dbajac o wykupione przez pasazerow pierwszenstwo czy problemy z wozkami. mowie o doswiadczeniach z polskich lotnisk. krotko: sprawa zyczliwosci.

ps. na te zaglowki w normalnych liniach nie zwrocilem uwagi. jestes pewien?

1.Zgadza sie czasami pewnie lepiej poleciec ryanem niz pozniej co najmniej pol dnia spedzic jeszcze w drodze.
2.sprawa zyczliwosci w Pl , no dobry dowcip ;)
3.zaglowki-wszystko zalezy od typu i konfiguracji samolotu a nie od przewoznika ,ale airbusy w aerlingusie na pewno takowe posiadaja.Zwroc uwage na jakby dodatkowa poduszke na wysokosci glowy.Mozesz ja wysunac do gory, zgiac ( na ksztalt litery u).Malo kto z tego korzysta,( mowie o wysokich)bo malo kto wie ;)
Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazki. Glupota wymaga strzelby i szpadla.
"Czy to przypadek ze doba ma 24 godziny a skrzynka ma 24 piwa"- Stephen Wright

Offline #56 tarden76

tarden76

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • 1
  • PipPipPipPip
  • 1415 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Dublin South
  • Zainteresowania:ambitne kino, alternatywna muzyka, podroze, Canada

Napisano 04 grudzień 2008 - 11:36

airbusy w aerlingusie na pewno takowe posiadaja.Zwroc uwage na jakby dodatkowa poduszke na wysokosci glowy.Mozesz ja wysunac do gory, zgiac ( na ksztalt litery u).Malo kto z tego korzysta,( mowie o wysokich)bo malo kto wie ;)


dobrze wiedziec. chociaz mi wystarczy sie rozlozyc i przespac lot ; )

Offline #57 hybrydaJ23

hybrydaJ23

    Life = online

  • Użytkownik forum
  • 204
  • PipPipPipPipPip
  • 3594 postów

Napisano 04 grudzień 2008 - 11:40

dobrze wiedziec. chociaz mi wystarczy sie rozlozyc i przespac lot ; )

Piwo sie nalezy ,a nie "dobrze wiedziec" ;) .
Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazki. Glupota wymaga strzelby i szpadla.
"Czy to przypadek ze doba ma 24 godziny a skrzynka ma 24 piwa"- Stephen Wright

Offline #58 conradio

conradio

    Częsty gość

  • Użytkownik forum
  • 0
  • PipPip
  • 357 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Czestochowa/Dublin

Napisano 04 grudzień 2008 - 13:02

Ja rozumiem,ze Aerlingus nie lata do Wroclawia, czy Szczecina,ale przeciez mozna do Berlina lub Pragi i wiem,ze busy sa do Polski specjalnie dla Polakow. A po za tym zawsze mozesz Aerlingusem do Wawy a potem samolotem do Wroclawia z LOT-em i po sprawie ;)
Z tym staniem w kolejce to jest naprawde nie potrzebne. Wystarczy w Dublinie wykupic priority i wchodzisz, a skoro w Polsce nie respektuja ( vide Wroclaw, Krakow) to tak pewnie juz jest w Tym Kraju miodem i mlekiem plynacym ;) Ja rozumiem,ze skoro jedzie 3 osobowa rodzina,to chcieliby razem,ale wystarczy,ze Glowa rodziny zajmie miejsca. A argument o siedzeniu przy oknie jest dziwny. Ze niby co? Jak ktos pali papie.rosy to dostep do swiezego powietrza lepszy? ;)
Niedawno zmuszony bylem z Katowic leciec do dublina z Ryanem i pytam grzecznie rodakow, ktora to kolejka jest priority, po czym zostalem zbombardowany wzrokiem typu " ja sie wystalem 1,5 godziny a ten cwaniak sie wpycha" oraz glupimi zwrotami,ze "chyba nie ma takiej i trzeba w jednej stac" [sic!]. Musialem wiec zwrocic uwage 'stjuardesom' i dopiero wtedy wydzielily osobna kolejke ;)
ERGO: Latajta czym chceta. Chcialem zasugerowac tylko,ze Aerlingus bywa tanszy, z lepsza obsluga i samolotami i nie ma w nich Marianow pijacych po kryjomu Huzara z plastikwego kubka...
Dołączona grafika

Offline #59 tetiszeri

tetiszeri

    Działacz

  • Użytkownik forum
  • -1
  • PipPipPipPip
  • 1331 postów
  • Miejscowość:Dublin/W-wa

Napisano 04 grudzień 2008 - 13:29

Ja rozumiem,ze Aerlingus nie lata do Wroclawia, czy Szczecina,ale przeciez mozna do Berlina lub Pragi i wiem,ze busy sa do Polski specjalnie dla Polakow. A po za tym zawsze mozesz Aerlingusem do Wawy a potem samolotem do Wroclawia z LOT-em i po sprawie ;)
Z tym staniem w kolejce to jest naprawde nie potrzebne. Wystarczy w Dublinie wykupic priority i wchodzisz, a skoro w Polsce nie respektuja ( vide Wroclaw, Krakow) to tak pewnie juz jest w Tym Kraju miodem i mlekiem plynacym ;) Ja rozumiem,ze skoro jedzie 3 osobowa rodzina,to chcieliby razem,ale wystarczy,ze Glowa rodziny zajmie miejsca. A argument o siedzeniu przy oknie jest dziwny. Ze niby co? Jak ktos pali papie.rosy to dostep do swiezego powietrza lepszy? ;)
Niedawno zmuszony bylem z Katowic leciec do dublina z Ryanem i pytam grzecznie rodakow, ktora to kolejka jest priority, po czym zostalem zbombardowany wzrokiem typu " ja sie wystalem 1,5 godziny a ten cwaniak sie wpycha" oraz glupimi zwrotami,ze "chyba nie ma takiej i trzeba w jednej stac" [sic!]. Musialem wiec zwrocic uwage 'stjuardesom' i dopiero wtedy wydzielily osobna kolejke ;)
ERGO: Latajta czym chceta. Chcialem zasugerowac tylko,ze Aerlingus bywa tanszy, z lepsza obsluga i samolotami i nie ma w nich Marianow pijacych po kryjomu Huzara z plastikwego kubka...


Sa! Sama ostatnio widzialam. Mariany sie przesiadly bo polaczen ubylo.

Offline #60 goodimpra

goodimpra

    Nowicjusz

  • Użytkownik forum
  • 0
  • Pip
  • 30 postów

Napisano 07 styczeń 2009 - 11:09

No ok, ale jeśli odprawiłam się on-line to kto mi to sprawdzi?

jak to kto sprawdzi? na bramkach ciebie pogonia.




PLka
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.