Africa Explorer 2010
Patronat medialny tygodnik Polska GazetaJacek Stec jest podró¿nikiem i mi³o¶nikiem mocnych wra¿eñ.
Z wykszta³cenia prawnik, ale nie dla niego toga, z powo³ania to globtroter.
W 2008 roku spêdzi³ ponad pó³ roku w Ameryce Po³udniowej, przecieraj±c ma³o uczêszczane, a niejednokrotnie bardzo niebezpieczne, omijane przez turystów szlaki...
Podczas tej wyprawy skradziono mu aparat fotograficzny, lecz mimo tego zdo³a³ wykonaæ wiele wspania³ych zdjêæ, a materia³y zamie¶ci³ na swej stronie www.jacekstec.com.
Obecnie przemieszcza siê lokalnie, g³ównie w obrêbie Europy.
Oprócz podró¿y interesuje siê równie¿ archeologi±. Najbardziej imponuj±cym, wed³ug niego, miejscem w tej dziedzinie jest oczywi¶cie Egipt, który odwiedzi³ za swoje pierwsze od³o¿one w Irlandii pieni±dze. Na Zielonej Wyspie przebywa od 2006 roku.
W przysz³o¶ci pragnie dzia³aæ jako organizator dzikich wycieczek w dalekie krainy.
Marcin £azowski z wykszta³cenia jest konserwatorem zabytków i niedosz³ym socjologiem. Obecnie prowadzi w Irlandii dzia³alno¶æ gospodarcz± o profilu fotograficznym i poligraficznym. Ma wszechstronne zainteresowania, w¶ród których wa¿ne miejsce zajmuj± fotografia oraz podró¿e. Od dziecka ci±gnê³o go na ³ono natury. Sam nieraz ¿artobliwie stwierdza, ¿e dzieciñstwo spêdzi³ w lesie. Po wielu spontanicznych wêdrówkach po Polsce postanowi³, ¿e kiedy¶ wyruszy motocyklem w podró¿ dooko³a Europy. W 2009 roku, na swoim Kawasaki KLE, zrealizowa³ swoje marzenie. Okr±¿y³ najpierw ca³± Polskê, a nastêpnie uda³ siê... przed siebie. Objecha³ samotnie jedena¶cie krajów, przeje¿d¿aj±c 5,5 tys kilometrów, zabieraj±c ze sob± tylko namiot i kilka niezbêdnych rzeczy. Marcin zag³êbia siê równie¿ w szeroko pojêt± tematykê globalizacji, praw zwierz±t oraz cz³owieka. W fotografii stara siê pokazywaæ piêkne miejsca i sytuacje, jak równie¿ ca³kiem przeciwne. W przysz³o¶ci pragnie odkrywaæ miejsca nieodkryte i zdobywaæ rzeczy niezdobyte...
Pomys³ wyjazdu do Afryki narodzi³ siê w¶ród cz³onków nieistniej±cego ju¿ Polskiego Klubu Podró¿ników. Pocz±tkowo mia³ to byæ zwyk³y wypad na zdjêcia, potem przerodzi³ siê w wyprawê dooko³a Afryki dwoma samochodami terenowymi, po dwie osoby w ka¿dym. Podczas jej organizacji okaza³o siê, ¿e sprawa jest bardziej skomplikowana, ni¿ komukolwiek siê wydawa³o. Z tego powodu dwóch cz³onków pierwotnego sk³adu odst±pi³o od projektu, zostawiaj±c mnie i Jacka samych. We dwóch postanowili¶my realizowaæ wyprawê mimo wszystko. Z czasem postanowili¶my zmieniæ cel i trasê podró¿y.
Zamierzamy wyruszyæ we wrze¶niu 2010 roku z Polic samochodem terenowym. Udamy siê przez S³owacjê, Wêgry, Serbiê i Macedoniê do Grecji, sk±d promem pop³yniemy do Egiptu. Dalej pojedziemy do Sudanu, Etiopii, Kenii, Tanzanii i do miejsca docelowego - Zambii. G³ównym celem wyprawy bêdzie dostarczenie sprzêtu medycznego do ratowania ¿ycia dzieciom w Zambii, w miejscowo¶ci Mpanshya, dla polskiej misji, która prowadzi ubogi szpital, pomagaj±c najbardziej pokrzywdzonym ludziom, a w szczególno¶ci tym najm³odszym. Zgromadzenie sióstr boromeuszek miko³owskich zaczê³o tam pracê w 1978 r. Siostry otaczaj± opiek± medyczn± ludno¶æ mieszkaj±c± w promieniu 200 km od szpitala. Wielu chorych, aby dotrzeæ do misji, musi wêdrowaæ nawet przez kilka dni pieszo. 80 % ludno¶ci w Zambii ¿yje z poni¿ej 1 $ na dzieñ, ludzie wykszta³ceni opuszczaj± kraj i wyje¿d¿aj± g³ównie do Europy, co czwarte dziecko to sierota, ok. 75 - 80 % dzieci nie ma mo¿liwo¶ci uczenia siê. W Zambii jest tylko 1 uniwersytet. W okolicy nie ma fabryk, nie ma turystów, nie mo¿na na niczym zarobiæ. Lokalna ludno¶æ zajmuje siê wiêc upraw±, hodowl± byd³a i rzemios³em. Polowanie jest zabronione, poniewa¿ woko³o utworzone zosta³y parki narodowe, gdzie zwierz±t pilnuj± stra¿nicy i nie mo¿na ju¿ w ten sposób zdobywaæ po¿ywienia. Z tego powodu ludzie zaczêli g³odowaæ. W dodatku ten rejon Afryki nie s³u¿y zdrowiu. W niektórych miejscach a¿ roi siê od komarów, które przenosz± malariê. Umieraj± na ni± zw³aszcza dzieci. W zanieczyszczonych rzekach wystêpuje schistosomoza, a os³abieni przez g³ód ludzie ³atwo padaj± ofiarami chorób zaka¼nych. Swoje ¿niwo zbiera gru¼lica, odra, zapalenie p³uc, biegunki, robaczyce tropikalne i wiele innych chorób. W szpitalu brakuje personelu, leków, jedzenia dla pacjentów, s± tez problemy ze sprzêtem medycznym. Dlatego my postanowili¶my pojechaæ w³a¶nie tam i przyczyniæ siê w jakikolwiek sposób do pomocy ¿yj±cym tam ludziom.
Organizacja takiej wyprawy jest bardzo skomplikowana, gdy¿ wymaga zdobycia wiz wjazdowych do poszczególnych krajów. Kolejn± rzecz± s± niezbêdne szczepienia i podjêcie odpowiedniej profilaktyki przeciwko wystêpuj±cym w Afryce chorobom, z których najgro¼niejsze to febra, WZW A i WZW B, b³onica, tê¿ec, polio, dur brzuszny, gru¼lica, w¶cieklizna, meningoko, malaria. Pozostaje jeszcze zdobycie ¶rodków finansowych na podró¿. Wa¿n± spraw± jest równie¿ zapoznanie siê z sytuacj± ...
JS
Wiêcej na ³amach tygodnika :


Pamiêtaj mnie